views
Głównym prowodyrem ataków jest Maxim Martsinkevich, prawicowy ekstremista, który rozpoczął krucjatę przeciwko pedofilom. A że - jak twierdzi - praktycznie każdy gej to pedofil, aktywnie zwalcza homoseksualistów. O sprawie napisał „Huffington Post”, ale doniesień mediów zachodnich o przemocy wobec mniejszości seksualnych w Rosji nie brakuje. Na początku czerwca Reuters donosił o morderstwie na Kamczatce - mężczyzna został zabity za to, że był gejem. Pytanie, czy bandyci wierzą w swoją bezkarność, czy może naprawdę są bezkarni, ponieważ w Rosji istnieje odgórne przyzwolenie.
- Niestety, sytuacja osób LGBT w Rosji jest dramatyczna, od kilku lat coraz gorsza. Zakazane parady w Moskwie, zamieszki, ataki neonazistów, brutalne pobicia ludzi na ulicy, a wszystko to za przyzwoleniem władzy
- Od 30 czerwca, gdy prezydent Władimir Putin podpisał ustawę, która za publiczne „propagowanie nietradycyjnych stosunków seksualnych wśród nieletnich” karze grzywnami, pojawiają się kolejne doniesienia. Skrajni neonaziści i samozwańczy obrońcy moralności mogą znęcać się lub wykorzystywać sytuację osób LGBT, bo wiedzą, że w oczach władzy działają właściwie. Ludzie ze środowiska LGBT stają się więc kozłami ofiarnymi - kimś, kogo można poniżyć, pobić, okraść, upodlić. Taka sytuacja nie mieści się w pojęciu systemu demokratycznego. Podczas gdy w wielu krajach można obserwować poprawę sytuacji ludzi LGBT, choćby w Polsce, na wschodzie Europy (Rosja, Ukraina, a teraz jeszcze Mołdawia) ta sytuacja się pogarsza.
A wydawca portalu o równości, dodaje: - Homofobia nie jest w Rosji nowym zjawiskiem. Przyjęty przez Dumę zakaz „propagowania nietradycyjnych związków' seksualnych” tylko wprowadził ją na salony. Mamy do czynienia z pierwszymi owocami tej polityki. Wspólnota międzynarodowa powinna zająć w tej kwestii ostre stanowisko. Zwróciliśmy się już do polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych z sugestią wystosowania odpowiedniego ostrzeżenia dla polskich obywateli, którzy wybierają się do Rosji. Być może nie do wszystkich jeszcze dotarło, że mogą być prześladowani przez radykalne grupy narodowców, a od niedawna przez organy ścigania.
Za propagatorów homoseksualizmu uznano Eltona Johna oraz Madonnę. Gwiazda muzyki pop w czasie zeszłorocznego koncertu w Petersburgu poparła Pussy Riot i mniejszości seksualne, a na plecach umieściła hasło „No Fear” - nie bójcie się. Za to zachowanie została zaocznie postawiona przed sądem, który ostatecznie ją uniewinnił. Tylko dlatego, że wówczas prawo zakazujące propagowania nietradycyjnych relacji seksualnych wśród nieletnich funkcjonowało lokalnie. Mniej szczęścia mieli Holendrzy, którzy przyjechali do Rosji na obóz poświęcony ochronie praw człowieka. Na jednym ze spotkań opowiadali o swobodach obywatelskich, jakimi mogą cieszyć się geje w Holandii. traf chciał, że na spotkaniu znalazła się osoba niepełnoletnia. Po doniesieniu Holendrzy zostali deportowani. Za deprawowanie nieletnich obywatel może zapłacić karę w wysokości ok. 500 zł, a obcokrajowiec, oprócz deportacji, może zostać aresztowany na 15 dni.
- Ustawa, którą prezydent Putin podpisał kilka tygodni temu, powoduje, że każda publiczna wypowiedź, w której homoseksualizm traktowany jest po prostu jako orientacja seksualna, może być nielegalna. Przepis w swej istocie nie jest jasny, ale „z góry” płynie przekaz, że homoseksualistów nie należy akceptować - zauważa Mariusz redaktor magazynu LGBT.
Kibice i sportowcy martwią się o zimowe Igrzyska Olimpijskie w Soczi w 2014 r. Komentator Alan Klein uważa, że MKOL nie jest w stanie zagwarantować im bezpieczeństwa. „USA Today” poinformowało o bojkocie igrzysk i rosyjskiej wódki pod hasłem „Olej rosyjską wódkę”. Stacja NBC zapowiedziała, że będzie wracać do tematu dyskryminacji mniejszości seksualnych w Rosji i pokazywać jej przejawy telewidzom. A prezydent Władimir Putin obiecał, że prawo ograniczające wolność homoseksualistów w czasie igrzysk zostanie zawieszone. Łaskawca.
Komentarze
0 comment