Przestępcy nie polują na osoby szczególnie majętne. Na celowniku może się znaleźć każdy z nas, bez względu na zasobność portfela. A emeryci są na ataki złodziei danych narażeni szczególnie. Dlaczego? Bo mają stały, udokumentowany dochód, więc parabanki i inne instytucje finansowe chętnie udzielają im szybkich pożyczek bez dokładnej weryfikacji.

Proste zasady, jak nie dać się okraść

•    Nie podawaj na głos numeru PESEL, realizując receptę w aptece, bo ryzykujesz, że ktoś cle podsłucha. Aby tego uniknąć, zrób sobie wizytówkę - wystarczy zwykła kartka z zapisanym numerem, którą pokażesz farmaceucie.

•    Nie trać z oczu dowodu osobistego. Gdy o dokument poprosi cię np. ochroniarz w sklepie, kontroler biletów w autobusie, kurier, pracownik biura obsługi klienta, wypożyczalni rowerów itp., powinna się zapalić czerwona lampka. Aby potwierdzić tożsamość, dowód możesz jednie okazać z daleka. To samo dotyczy innych dokumentów np. legitymacji emeryta. Jedynie banki,  zakłady ubezpieczeń, policja i urzędy państwowe mogą poprosić o wręczenie dokumentu.

•    Umieść dowód w plastikowym przezroczystym etui. Dzięki temu, gdy będziesz go pokazywać np. na poczcie czy w przychodni, nikt postronny nie będzie mógł go sfotografować.

•    Nie podawaj danych przez telefon. Jeśli to np. telefon z banku i weryfikacja tożsamości jest niezbędna, rozłącz się i sama zadzwoń na infolinię tej instytucji.

•    Nie podawaj danych ankieterom ani innym osobom, które pukają do drzwi, np. rzekomemu przedstawicielowi administracji, inkasentowi, urzędnikowi z gminny, zażądaj od takiej osoby okazania legitymacji służbowej i zadzwoń do administracji czy urzędu, żeby sprawdzić jej tożsamość.

•    Nie dawaj nikomu obcemu do ręki swojego telefonu. Wystarczy chwila, by ta osoba zainstalowała w nim program szpiegujący, który przekaże złodziejowi twoje dane.

•    Nie klikaj w linki w wiadomościach z niepewnego źródła. Uważaj też na linki w wiadomościach od znajomych - złodzieje mogą się łatwo pod nich podszywać.

Nie wyrzucaj do śmieci kopert i dokumentów z nazwiskiem i adresem, np. starych rachunków, umów. Spal je albo przed wyrzuceniem podrzyj na kawałki, żeby nie dało się nic z nich odczytać.

Sprawdź, czy skrzynka na listy jest dobrze zabezpieczona. Korespondencja taka jak wyciągi z banku czy rachunki za telefon to dla złodzieja kopalnia informacji.

• Zabezpiecz też skrzynkę e-mail, ustaw silne hasło (trudniej złamać to, które ma duże i małe litery i znaki specjalne, np.!,?,%). Nie stosuj tego samego hasła w różnych miejscach, np. do poczty e-■mail, sklepów internetowych.

Uważaj na zgody marketingowe. Wyrażając taką zgodę, pozwalasz, by przekazano twoje dane innym podmiotom bez ograniczeń. Nie wiesz, do kogo trafi twoje imię, nazwisko, telefon.

Nie daj się nabrać na promocje lub loterie, np. dostaniesz odkurzacz, wycieczkę itp., jeśli pokwitujesz odbiór. Sprzedajesz swoje dane, stracić możesz dużo więcej niż warta jest „wygrana".

Podawaj dane napisane na kartce, np. w sklepie, gdy bierzesz fakturę, w ten sposób unikniesz przekręcenia danych, ale przede wszystkim ryzyka, że ktoś niepowołany je podsłucha i przechwyci.

Twoja Ocena