Podział majątku jest jak drugi rozwód. To czasem trudna i kosztowna batalia, ale warto ją przeprowadzić. Bo tu chodzi o dach nad głową i dobro dzieci. Nasze czytelniczki opowiadają, jak sobie z tym poradziły,

DO SPRAWY W SĄDZIE TRZEBA SIĘ DOBRZE PRZYGOTOWAĆ

•    Majątek małżonków można podzielić na kilka sposobów. Gdy oboje są zgodni co do podziału (zwykle jest to pół na pół), mogą to zrobić: * podczas sprawy rozwodowej * w formie aktu notarialnego * polubownie przed sądem. W sytuacji, gdy nie ma jednomyślności, pozostaje przeprowadzenie sprawy o podział majątku. To opcja najbardziej kosztowna i trwająca wiele lat.

•    Wniosek składa się do sądu rejonowego. Należy wymienić w nim przedmioty podlegające podziałowi, wyliczyć ich wartość. Trzeba dołączyć odpowiednie dokumenty, np. odpis z księgi wieczystej, fakturę za kupno samochodu. Gdy małżonkowie nie są zgodni co do wartości majątku, sąd powołuje biegłego. To bardzo podnosi koszty postępowania. Majątek dzielony jest po połowie, bez względu na to, kto ile zarabiał. Sąd ustala też, jak ma zostać przeprowadzony podział, np. jedna osoba spłaca drugą, albo po sprzedaży oboje dzielą się pieniędzmi.

• Z ważnych powodów majątek może być podzielony na nierówne części, np. wtedy, gdy były małżonek prowadził hulaszczy tryb życia, pił, rażąco niegospodarnie postępował, zaciągał długi, uchylał się od pracy itp. To należy udowodnić, powołując świadków, informując sąd o zatrzymaniach przez policję czy wyrokach skazujących. Dowodem są też zeznania roczne PIT.

•    Od wniosku o podział majątku wspólnego pobiera się opłatę. Jeżeli zawiera on zgodny projekt podziału majątku, opłata stała wynosi 300 zł. Gdy strony nie są zgodne, to koszt 1 tys. zł.

•    W skład majątku wspólnego wchodzą: nieruchomości (mieszkanie, dom, działka), auta, oszczędności, akcje, wyposażenie mieszkania. Czyli to, co nabyliśmy podczas trwania małżeństwa, pod warunkiem że mąż i żona nie mieli podpisanej intercyzy. Warto pamiętać, że pieniądze są wspólne, nawet jeśli małżonkowie mieli oddzielne konta. Do majątku wspólnego nie wlicza się rzeczy nabytych przed ślubem, a także spadków i darowizn.

Twoja Ocena



Facebook Conversations