Na pewno z niektórymi ludźmi dogadujesz się lepiej, niż z innymi. Zawsze znajdziecie wspólny język, nadajecie na tych samych falach, a w chwili ciszy rozumiecie się bez słów. Lubicie się, ale z innymi ludźmi wszystko idzie nie tak.

Mówisz coś, do nich nic nie dociera, a Ty nie rozumiesz dlaczego. Z jednymi dogadujesz się w naturalny sposób, a inni okazują się kompletnymi mułami – nie wiadomo czemu. Jeśli chodzi o kolegów, koleżanki i przyjaciół, to sprawa jest prosta. Pewnie rozmawiasz z tymi, z którymi dobrze się rozumiesz, a ci, z którymi nie znajdujesz wspólnego języka, zapewne Twoimi kumplami nie są.  Niestety w pracy czy w szkole, w drużynie czy jakiejkolwiek organizacji, musisz współpracować z takimi ludźmi, jakich Ci przydzielono. Nikogo sobie nie dobierasz według uznania. Przed wami jakieś wspólne zadanie, no więc Ty nie masz wyboru, w jakiś sposób musisz dogadać się z idiotą, z kimś kto nie rozumie Ciebie, a Ty jego. Mówiąc idiota, nie mam zamiaru kogokolwiek obrażać. Chodzi generalnie o osobę, o innym temperamencie, sposobie bycia i funkcjonowania.

Pierwszym krokiem do dogadania się z kimś, kto nadaje na innych falach, jest zakwalifikowanie go do jednego z czterech typów ludzi. Mamy typ czerwony, żółty, zielony i niebieski i każdy z nich zachowuje się inaczej, inaczej myśli i inaczej reaguje.  W tym kolorowym podziale nie ma lepszych i gorszych typów. Oparte są one na 4 temperamentach, które możesz już znać z mojego innego filmiku. Czerwony to choleryk, żółty to sangwinik, zielony to flegmatyk, a niebieski to melancholik. No więc, żeby zorientować się jakim typem jest osoba, z którą chcesz się dogadać, to najpierw musisz poznać zachowania poszczególnych kolorów. Czerwonego bardzo łatwo zauważysz, bo on nie stara się ukrywać kim jest. Jest dynamiczny, szybki, pełny zapału i wigoru.  Szybko i żywiołowo reaguje na to, co dzieje się wokół niego. Żyje tu i teraz, no bo nie ma na co czekać! Wyznacza sobie cele i wyzwania, które inni mogą uznać za niezwykle trudne, ale nie on. Jest nastawiony na działanie. Czerwoni ze swojej natury są przywódcami. Oczywiście nie zawsze są szefami, kierownikami czy dowódcami, inne typy też nimi zostają - chodzi mi bardziej o naturę ludzi czerwonych. Mają zapędy do przejmowania inicjatywy i wysuwania się na czoło. Czerwonego poznasz też po innych schematach zachowania. Kto mówi najgłośniej? Czerwoni. Kto najszybciej odpowiada na pytania? Czerwoni. Kto podczas miłego spotkania wygłasza jakieś swoje osądy na prawie każdy temat? Czerwoni. Kto pochopnie krytykuje wszystko bazując na tym czego naoglądał się w telewizji albo Internecie? Czerwoni. Jak widzisz, czerwonego poznasz bardzo łatwo. Żółty też jest charakterystyczny. On żyje po to, by cieszyć się życiem. Jest uśmiechnięty i pełen optymizmu. Na przyjęciach to wokół żółtego gromadzą się osoby,  słuchają co mówi, a on wszystkich zabawia. To on rozkręca każdą imprezę. Bardzo zależy mu na relacjach z innymi osobami. Tak samo jak czerwony, żółty jest aktywny, energiczny i szybki do działania, ale bardziej polega na swojej intuicji. Gdy czuje, że coś trzeba zrobić, to to robi. Jest przy tym bardzo pomysłowy i kreatywny. W ten sposób potrafi rozwiązywać problemy, które dla innych są nie do pokonania. Mówią wprost – umie wszystko postawić na głowie. Żółtych poznasz też po innych schematach. Kto dostaje najwięcej życzeń na święta? Żółci. Kto ma najwięcej kontaktów w telefonie? Żółci. Kto ma najwięcej znajomych na Facebooku? Też żółci. Żółty instynktownie wie, że w życiu i w biznesie najważniejsze są kontakty. To one otwierają wszystkie drzwi. Zielony to najpopularniejszy typ, to większość z nas. Można powiedzieć, że jest zrównoważony, uprzejmy, jest dobrym słuchaczem, ma dobre relacje z innymi, na których podobnie jak żółtemu również mu zależy. Przede wszystkim unika konfliktów. Konflikt to zamieszanie, którego on nie lubi. Nie każdy jest urodzonym przywódcą tak jak czerwony, bo inaczej nie byłoby kim dowodzić. Nie każdy jest żartownisiem jak żółty, bo nie byłoby kogo zabawiać. Nie wszyscy są kontrolerami szukającymi dziury w całym, bo nie byłoby czego kontrolować. Zielony robi swoje, co przywraca ład i porządek we wszystkich sytuacjach. On dobrze wie, że każdy człowiek jest inny, dlatego pozwala czerwonemu dowodzić, żółtemu wygłupiać się i niebieskiemu czepiać szczegółów – o niebieskim opowiem za moment. No więc kto tak naprawdę ma kontrolę właściwie nad każdą sytuacją? No właśnie zielony. Zielony wie, że ład i porządek jest kluczem do powodzenia w każdym przedsięwzięciu. Może dlatego nie za bardzo lubi zmiany, bo one często wprowadzają zamieszanie. Dla nich liczy się stabilizacja. Zielonych jest najwięcej wśród nas. Typ niebieski też nie robi zamieszania wokół siebie. Najpierw wszystko sprawdzi, poszuka w Internecie, przewertuje podręcznik, przeczyta instrukcję, a dopiero później otworzy usta i zajmie stanowisko w jakiejś sprawie. Niebieski analizuje, klasyfikuje, ocenia, szacuje, sporządza tabelki i gromadzi dane. Dla niego nie ma nieistotnych detali, ani dróg na skróty. Logika i racjonalne myślenie to dla niego najcenniejsze słowa. Niebieski jest bardzo ostrożny, on nie znosi ryzyka i może dlatego ociąga się z podjęciem jakiejś decyzji. Pozostałe typy mają go za milczącego, powolnego i niezdecydowanego. W skrócie - niebieski doskonale wie kim albo czym jest diabeł. Diabeł tkwi w tkwi w szczegółach, a poza tym co nagle, to po diable.

Dobra, pobieżnie poznaliśmy 4 typy ludzi, ich zachowania i sposoby myślenia. Jak widzisz, te dwa kolory nastawione są na sprawy, a te dwa na ludzi. Te dwa kolory żywo reagują, a te dwa są refleksyjne. Najczęściej stanowimy różne połączenia tych kolorów, z których jeden dominuje. Ja np. oceniam siebie jako połączenie koloru zielonego z żółtym, przy czym zielony dominuje. Najczęściej jest tak, że te same kolory rozumieją się nawzajem. Jeśli jesteś żółty, to w towarzystwie drugiego żółtego raczej dobrze się czujesz. Dwóch czerwonych, choć może pozostać po nich ogień i zgliszcza, to rozumieją się nawzajem. Kłopot jest wtedy, gdy spotykasz kogoś, kto zachowuje się zupełnie inaczej niż Ty, a Ty musisz się z nim dogadać, bo to Twój szef, współpracownik, podwładny albo klient. No i wtedy odnosisz wrażenie, że masz do czynienia z tytułowym idiotą. Kompletnie nie pojmujesz jego zachowania.

Jak dogadywać się z ludźmi różnych typów?

Jeśli zidentyfikowałeś drugą osobę jako typ czerwony, pamiętaj, że czas to pieniądz. Dla niego ,,szybko” to to samo co ,,wspaniale”. Zerkaj na zegarek, powiedz, że musicie obgadać jakąś sprawę i brać się do roboty, żeby nie marnować czasu. Zmierzaj do sedna sprawy, a nie rozciągaj tasiemcowej dyskusji. Bądź rzeczowy, mów jasno i nie zmieniaj zdania jak chorągiewka. Nie zbaczaj na inne tematy, nie pytaj co u niego, jak minął mu dzień,  nie opowiadaj co u Ciebie, bo jego to nie obchodzi. On załatwia sprawy, interesy i jeśli zmuszony jesteś dogadać się z kimś takim, to próba zaprzyjaźniania się z nim – przynajmniej w tym momencie - jest bezsensowna. To tylko pogorszy sprawę i zirytuje czerwonego. Jeśli jakąś rozmowę, spotkanie czy naradę można skończyć wcześniej, to świetnie! Zrób to! Czerwonego nie trzeba się bać, bo on w gruncie rzeczy jest prosty w obsłudze. Jeśli zidentyfikowałeś Twojego rozmówcę jako żółtego, to pamiętaj, że najważniejszy będzie dobry nastrój, jego i Twój. Żadnej agresji z Twojej strony, opryskliwości i gburowatości. Postaw raczej na uśmiech, trochę zabawy, bądź przystępny, otwarty i okazuj to swoją mową ciała. Podobnie jak z czerwonym, nie wdawaj się zbytnio w szczegóły. Można to zobrazować tak: żółtego interesuje to, że gra muzyka, że może słuchać nowych przebojów, i że jest super efekt końcowy, a nie to jak wszystkie kabelki są podłączone. Działa! I to wystarczy! I już można się zabawić! Żółty jest ciekawy wszelkich nowości i tego ile uciechy mogą mu dać. Prototyp, nowa wersja, zupełnie nowe rozwiązanie, nietestowana wcześniej taktyka – tego typu hasełka powodują, że żółty połyka haczyk. W przeciwieństwie do czerwonego, z żółtym możesz się spoufalać, on to lubi. Krótko mówiąc, jeśli zadbasz o dobre relacje, to znacznie więcej z żółtym załatwisz. Jeśli wiesz, że masz do czynienia z zielonym, to ten typ znacznie gorzej reaguje na nowości. Nie lubi zmian. To co zna, jest dla niego bezpiecznie, a to czego nie zna, to potencjalne niebezpieczeństwo. Zielony daje sobą dyrygować, on nie ma z tym żadnego problemu, więc jeśli masz już na coś ułożony plan, to świetnie! Wyręczyłeś zielonego w przejmowaniu inicjatywy. Skoro macie plan, to można działać. Zielonemu to pasuje. Zielony, podobnie jak żółty, dba o swoje relacje z otoczeniem, unika konfliktów i chce być lubiany, więc jeśli masz do niego jakieś uwagi, to uważaj jak je przekazujesz. Powiedz mu je w cztery oczy i pokaż mu, że wciąż go lubisz i że wciąż jest dla Ciebie ważny. Relacje z innymi, stabilizacja i porządek – tymi rzeczami uwiedziesz zielonego. No i został niebieski. Jak musisz dogadać się z tym gościem, to najlepiej przynieś i wyciągnij instrukcję albo książkę, folder czy skrypt i pokaż mu, że tak tam napisano. Same słowa dla niebieskiego mogą nie wystarczać, dlatego najlepiej czymś się podeprzeć. Swoją postawą musisz mu przekazać, że odrobiłeś lekcje  i jesteś dobrze przygotowany do załatwienia interesującego was tematu. Zrozum po prostu, że on musi Cię sprawdzić. I nie poganiaj go w tym. Zyskasz w jego oczach, jeśli będziesz notować, odhaczać i podkreślać najważniejsze kwestie. Ten gość na takie rzeczy zwraca uwagę. Zapomnij o spontaniczności, tak samo jak u czerwonego, nie pytaj co u niego i nie mów co u Ciebie, to niepotrzebnie rozpraszacze uwagi. Trzymaj się waszego tematu i faktów, a daruj sobie natchnione przemowy i bujanie w obłokach. Każdy z omówionych kolorów ma swoje wady i zalety. Każdy ma mocne strony i czułe punkty, a od Ciebie tylko zależy, które z nich poruszysz. Z każdym możesz się dogadać i każdego możesz też nieźle wkurzyć, musisz tylko dostosować swoje zachowanie.

Twoja Ocena



Facebook Conversations