Co powinniśmy robić, by mały śpiewak w klatce był zadowolony ze swego losu? Czym powinniśmy karmić kanarka, jak się z nim obchodzić, by nie chorował - wyjaśnia lekarz weterynarii, ornitolog

Kanarki w domu były zawsze. Rodzinna anegdota głosi, że kiedy byłem mały i marudziłem, rodzice zdejmowali z szafy klatkę z kanarkiem i stawiali obok mnie. Od razu mieli mnie z głowy, byłem jak zahipnotyzowany. Kiedy chodziłem do podstawówki, pojechaliśmy do hodowcy i kupiliśmy pierwsze kanarki dla mnie. Żółtego i kasztanka. Potem kupiłem samiczkę i zacząłem ptaki rozmnażać. I tak się zaczęło. Kiedy mieszkałem w internacie, a później w akademiku, nie hodowałem kanarków. Miałem inne ptaki, bo kanarki to ptaki szlachetne, wymagają szacunku i starannej opieki. . A tam dla nich nie było warunków.

No właśnie, jakie warunki powinny mieć kanarki? Czy ptak w klatce może być szczęśliwy?

Kanarki są hodowane od 500 lat. To domowe zwierzątka i jeżeli będziemy  umieli z nimi postępować, będą zadowolone. Lubią rutynę, więc pewne czynności powinniśmy wykonywać o tej samej porze. Raz w tygodniu , należy czyścić klatkę i myć żerdki, codziennie sprawdzać, czy w poidełku jest świeża woda, a w miseczce pożywienie. Nie należy przy kanarku wykonywać gwałtownych ruchów, trzeba się powoli poruszać. I trzeba do niego mówić, by wiedział, że nic złego się nie dzieje. Jeżeli sprawimy mu przykrość - np. gdy fruwa po pokoju, złapiemy go i wsadzimy do klatki - zaraz powinien być przyjemny bodziec. Podajmy coś, co lubi: np. kilka nasion słonecznika.

Czym powinniśmy karmić kanarka?

Najlepszymi mieszankami. Najdroższa karma zawiera to, co lubią najbardziej: ziarna murzynka, konopi, traw, z małą ilością rzepiku. Kanarek powinien dostawać codziennie porcję wielkości łyżeczki od herbaty. No i trzeba mu dostarczać frykasy - codziennie plasterek jabłuszka, który mieści się między prętami klatki. Ale uwaga: jeżeli pręty są ocynkowane, to kwas z jabłka w zetknięciu z nimi może wytwarzać trujące dla kanarka złogi. Możemy też podać plasterek gruszki, winogrono - starannie umyte. Dwa razy w tygodniu jajko lub pastę jajeczną. Unikajmy sałaty i ogórków, chyba że wiemy, iż nie są przesycone chemikaliami. Powinniśmy codziennie dawać zieleninę: gwiazdnicę, liście i nasiona mlecza lekarskiego, rdest ptasi lub tasznik. Jesienią możemy dawać im nasiona ostów. Zbiera się je w ogródku, parku, na łące. Jeżeli tak wzbogacimy dietę kanarków, będą bardzo dobrze funkcjonowały'. W klatce powinna być też biała sepia (nie barwiona) i zawsze świeża woda mineralna niegazowana lub oligoceńska. Kranówka jest zakazana. 

No i kanarki będą żyły szczęśliwie i długo .Z tym drugim jest gorzej. Dawniej leczyłem nawet 20-24-letnie ptaki. Teraz żyją one o wiele krócej.Dlaczego? Kiedy granice Polski zostały' otwarte, hodowcy, hurtownicy i właściciele sklepów zoologicznych zaczęli kupować kanarki ras, jakich u nas nie było. Ponieważ były bardzo drogie, nabywano okazy słabe, ale za to tanie. Te ptaki przywlokły do Polski rozmaite choroby. Mam pretensję do ludzi, że kupując kanarka, nie idą z nim od razu do fachowca, który' go wyleczy, by ptak nie cierpiał.

To poważne choroby?

Owszem, nawet śmiertelne. Kiedy np. kanarek kaszle i prycha, zamiast leczyć go antybiotykami, warto sprawdzić, czy w układzie oddechowym nie ma małego pajęczaka. Wystarczy podać odpowiedni lek i choroba ustępuje. Każdego kupionego ptaka należy też poddać 10--dniowej kwarantannie, bo może mieć pasożyty, którymi zarazi inne ptaki. Bez kontroli fachowca kanarka czeka byle jakie i krótkie życie. A jeżeli go wyleczymy, będzie się cieszył, śpiewał, rozmnażał i żył szczęśliwie.

Jeżeli nasz kanarek jest już zdrowy, gdzie powinniśmy go trzymać?

Nigdy w kuchni, miałem już do czynienia z kanarkami, które wpadły do rosołu... Szkodliwe są też kuchenne wyziewy, a ulatniający się choć przez chwilę gaz to dla kanarka trucizna. Dawniej kanarki znoszono do kopalni - gdy ulatniał się gaz, padały, górnicy zaś mieli szansę uciec. Niedobre też są dla ptaka zmiany wilgotności i powiewy z wentylacji. Najlepiej, żeby klatka była w pokoju, przy zamkniętym oknie, bo kanarki nie znoszą przeciągów. Okno powinno wychodzić na wschód lub zachód. Nie na południe, bo kanarki lubią co prawda światło, ale nie nadmiar słońca.

Czy możemy wypuszczać kanarka z klatki, żeby sobie polatał po pokoju?

Oczywiście, to go uszczęśliwi, ale wtedy pies powinien być na spacerze, a kota lepiej żeby w ogóle w domu nie było. Gdy ptak fruwa, i okna, i lustra muszą być zasłonięte, bo może się o nie rozbić.

A jak powinna wyglądać klatka?

Musi być na tyle szeroka, żeby kanarek mógł rozłożyć skrzydła. Żerdki powinny być z nieokorowanych gałęzi rodzimych liściastych drzew. Powinny być takiej grubości, by ptak siedząc na nich, trzymał się pazurkami. Pazurki nie mogą wisieć w powietrzu, bo się nie ścierają. Żerdki trzeba tak umieścić, by kanarek siedząc na nich, nie dotykał głową sufitu, a ogonem ścian klatki.

Czy kanarek lubi kontakt z człowiekiem? Można go brać na ręce?

Kanarki reagują na swoje imię, na głos i sygnalizują potrzeby, np. że nie mają ziarenek. Lubią, jak się z nimi rozmawia, okazuje zainteresowanie, ale nie powinno się brać ich do ręki, bo na dłoniach mamy rodzaj łoju, który osiada na piórach. Oswojone kanarki mogą przysiąść na palcu. Możemy stymulować je do śpiewu, wydając specjalny turkot lub odtwarzając go z nagrania.  


Co może zaszkodzić kanarkowi?

•    Kanarki są bardzo wrażliwe na różnego rodzaju wyziewy. Nie wolno przy nich m.in. palić papierosów ani kadzidełek, malować paznokci, używać dezodorantu.

•    Gdy urządzamy klatkę kanarka, nie należy montować żerdzi z plastiku - są za śliskie i za wąskie, kanarkowi trudno się na nich utrzymać i nie ściera sobie na nich pazurków. Spotykane czasem żerdki wykładane papierem ściernym są niedopuszczalne, bo niszczą podeszwy stóp ptaka.

Twoja Ocena



Facebook Conversations