U ludzi najważniejszym zmysłem jest wzrok, węch uważany jest za zdecydowanie mniej czuły. Pomimo to za jego pośrednictwem przebiega bardzo ważna komunikacja węchowa. Dzięki węchowi wybieramy swoich partnerów. Niedawno okazało się, że potrafimy zwęszyć dużo więcej, niż nam się do tej pory wydawało...

Naukowcy z University of Utah i Uniwersytetu w Chicago badali związek między preferowaniem przez kobiety określonych zapachów męskich a głównym układem zgodności tkankowej (z ang. major histocompatibility complex, MHC), czyli grupą białek pełniących ważną funkcję w naszym układzie odpornościowym. Odpowiadają za sprawdzenie zgodności komórek, tak aby mógł je rozpoznać nasz układ immunologiczny. Badacze przypuszczają, że kobiecy węch jest o wiele bardziej zaawansowany w rozpoznawaniu płci przeciwnej, niż dotąd przypuszczaliśmy. Potrafi nawet rozróżnić poszczególne geny.

WĄCHANIE KOSZULEK JAKO DZIEDZINA NAUKI

Grupę 49 kobiet poproszono o powąchanie 10 pudełek z koszulkami, które albo były noszone przez mężczyzn, albo przesiąkły znanymi domowymi zapachami, takimi jak goździki czy proszek do prania. Mężczyźni, którzy nosili koszulki, zostali wybrani na podstawie ich genów MHC. Spali w koszulkach dwie noce, nie używając przy tym żadnych perfum, dezodorantów, a nawet unikając kontaktów z innymi ludźmi. Kobiety miały ocenić, jak bardzo dany zapach jest intensywny i przyjemny. Oprócz tego miały wybrać jeden zapach, który był dla nich na tyle przyjemny, że chciałyby go wąchać bez przerwy. Pojawił się widoczny schemat. Kobiety nie wybierały zapachu mężczyzny, który miał geny podobne do ich genów, ale unikały również mężczyzn z zupełnie odmiennym typem informacji genetycznej. Wybierały mężczyzn ze średnim stopniem rozbieżności genowej, opisuje genetyk Carole Ober, współautorka badań z Uniwersytetu w Chicago.

POSZUKIWANIE ZAPACHU OJCA?

Prawdziwym zaskoczeniem było coś innego, dotyczącego genów dziedziczonych w linii ojca, mówi o wynikach badania ekspert w dziedzinie MHC, Wayne Potts z University of Utah. W czasie badania okazało się, że kobiety nie wybierają mężczyzn, którzy mają typy ; genów podobne do genów ich matek. Zdecydowanie wolą natomiast zapach mężczyzn, którzy posiadają geny podobne do tych odziedziczonych po ojcu. Ze względu na to, że często podczas badań nie możemy określić, kto jest biologicznym ojcem dziecka, my musieliśmy znaleźć skuteczny sposób weryfikacji tych faktów, mówi współautorka badań. Martha McClintock, profesor psychologii na Uniwersytecie w Chicago.

DROGA DO WIĘKSZEJ ODPORNOŚCI

Według specjalistów wybór partnerów z genami różniącymi się od naszych ma dwie główne przyczyny. Pierwszą jest fakt, że rodzice z różnymi genami MHC spłodzą potomstwo ze skuteczniejszym układem odpornościowym. Drugi, nie mniej ważny powód jest jeszcze logiczniejszy. Wykluczenie partnerów  z bardzo podobnymi typami genów MHC zmniejsza prawdopodobieństwo krzyżowania się krewnych.           Ostatnie badania wskazują, że żadna ze skrajności nie jest dobra - ani prawie zgodne geny, ani zupełnie odmienne. Po raz kolejny okazuje się, że najlepszy jest tzw. złoty środek. Wszyscy zawsze mówili, że inny znaczy lepszy. Człowiek poszukiwał zawsze odmienności i różnorodności. Ale jak się okazuje, to nie do końca prawda, podkreśla prof. McClintock. Tymczasem Potts ostrzega, że wybór zapachów z pudełek nie musi koniecznie odpowiadać rzeczywistości. Uważa, że nie można jednoznacznie stwierdzić, że kobiety zawsze będą pociągać mężczyźni z konkretnymi genami MHC. W sferze randkowania wielką rolę odgrywa również kontekst społeczny.

JAK MOŻNA „WYCZUĆ" GENY?

Uczeni ciągle nie mają pewności, jak możemy postrzegać  takie niuanse, jak poszczególne geny. Jedna z teorii mówi, że wiąże się to z właściwością cząsteczek MHC, które potrafią utrzymywać się na bardzo konkretnej części białka w komorkach. Cząsteczki MHC i białka, do których są przylepione, prawdopodobnie zostają zidentyfikowane jako zapach. Na powierzchni każdej komórki istnieją tysiące cząsteczek MHC, a każdego dnia z powierzchni ciała uwalniane są miliony komórek. Wygląda to trochę tak, jakby wokół nas bezustannie unosiła się chmura komórek. Przeprowadzone badania z pewnością obalają mit, że węch ludzki jest mało rozwinięty.

ANTYKONCEPCJA MOŻE POPRAWIĆ WĘCH

W połowie lat 90. ubiegłego wieku szwajcarski uczony Klaus Wedekind podczas podobnego eksperymentu, w którym grupa ko- bi et miała wybrać najatrakcyjniejszy męski zapach, odkrył, że kobiety stosujące antykoncepcję hormonalną wykazują w tym względzie wyraźne rozbieżności w stosunku do kobiet nieużywających środków antykoncepcyjnych. Kobiety stosujące środki hormonalne wybierały mężczyzn z genami MHC podobnymi do własnych genów. Autorzy badań przypisują taki rezultat temu, że tabletki hormonalne do pewnego stopnia symulują ciążę, w czasie której kobiety lubią otaczać się krewnymi. Wyniki badań wywołały dyskusję nie tylko wśród naukowców, lecz także wśród laików. Niektórzy uważają, że stosowanie antykoncepcji hormonalnej może spowodować wybór nieodpowiedniego partnera oraz zagrozić zdrowiu przyszłego potomka. Przeciwnicy tej teorii twierdzili, że antykoncepcja hormonalna nie mogła mieć wpływu na rezultaty badań i należy poszukać innych czynników.

WYNIKI DALSZYCH BADAŃ

W 2008 r. zespół uczonych z Liverpoolu i Newcastle postanowił ostatecznie potwierdzić albo obalić te teorie. Badaczami kierował psycholog ewolucyjny Stewart Craig Roberts z University of Newcastle. Uczeni zbadali grupę 97 kobiet w wieku 18-35 lat, które dostały do wyboru koszulki 97 mężczyzn. Sprawdzono typy genów MHC wszystkich osób biorących udział w eksperymencie. W odróżnieniu od badania Wedekinda nie testowali kobiet jednorazowo, ale dwukrotnie. Podczas pierwszych testów żadna z kobiet nie zażywała środków antykoncepcji hormonalnej. Przy drugim teście tylko część kobiet stosowała antykoncepcję hormonalną. W obu przypadkach kobiety miały za zadanie ocenić atrakcyjność zapachów koszulek mężczyzn z różnymi typami MHC. Wyniki pokazały, że podczas pierwszego testu kobiety nie wybierały mężczyzn ze zbyt podobnymi i odmiennymi genami MHC od swojego typu genów. Ciekawe, że preferencje kobiet różniły się w zależności od ich statusu związku. Jeśli kobieta miała partnera, wybierała mężczyzn z genami MHC różniącymi się od jej genów, natomiast jeżeli była singlem, za atrakcyjniejszy uważała zapach mężczyzn z podobnymi genami MHC.

CIĄŻA JAKO SELEKCJA

Tym samym potwierdziły się wyniki badań Wedekina - wydaje się, że antykoncepcja hormonalna naprawdę wpływa na postrzegania zapachu mężczyzn. Tabletka wprawia organizm kobiety w stan hormonalnej homeostazy, hamuje owulację, przez co kobieta nie ma powodów, aby szukać nowego partnera. Gdy kobieta jest w ciąży, nie istnieje, z ewolucyjnego punktu widzenia, powód do wybierania genetycznie odmiennych zapachów, mówi Roberts. Uważa on, że antykoncepcja hormonalna wprowadza organizm kobiety w stan podobny do okresu po zapłodnieniu. Tabletka wywołuje naturalny stan w ciele kobiety, ale robi to w nieodpowiednim czasie, podsumowuje Roberts.

GEN ODPOWIEDZIALNY ZA BEZZAPACHOWY POT

Istnieje niemała grupa ludzi, których pot w ogóle nie pachnie. W 2006 r. uczeni odkryli, że gen ABCC11 determinuje, czy człowiek produkuje suchą, czy płynną woskowinę uszną. Co ciekawe, ludziom, którzy produkują suchą woskowinę, brakuje pewnej substancji chemicznej w pocie. Ta lepka substancja jest idealną pożywką dla bakterii, które podczas rozkładania swoich produktów przemiany materii wytwarzają charakterystyczny zapach. Sam pot jest zupełnie bezzapachowy. Ten kluczowy gen jest jedynym znanym czynnikiem determinującym powstawanie nieprzyjemnego zapachu potu, mówi łan Day, epidemiolog genetyczny z Uniwersytetu w Bristolu. Podczas gdy w Europie substancji brakuje zaledwie dwóm procentom społeczeństwa, w Azji Wschodniej genu nie posiada większość mieszkańców. Co ciekawe, nie posiada go prawie żaden Koreańczyk. Niestety, nie wiemy, dlaczego występuje tak wielka różnica między genami Europejczyków i Azjatów. Brak wyżej opisanego genu w Azji Wschodniej wskazuje, że ta mutacja genetyczna miała miejsce zaledwie kilka tysięcy lat temu.

                       

Twoja Ocena



Facebook Conversations