views
Od czego zacząć starania o kredyt?
1. Od wizyty na stronie internetowej banku, w którym mamy konto. Być może dostaniemy z tej okazji preferencyjne warunki.
2. Od określenia, ile mamy wkładu własnego. Im większy, tym lepsze warunki możemy dostać, czyli niższe oprocentowanie kredytu.
3. Od wykonania symulacji spłat i policzenia sobie, ile kredytu bierzemy, a ile musimy spłacić. Mnożymy ilość rat razy wysokość raty i odejmujemy od tego kwotę zaciągniętego kredytu. Otrzymamy sumę odsetek, które musimy spłacić na przestrzeni kilku lat. Zazwyczaj kwota do spłaty jest wyższa, gdyż zawiera prowizję (często sięgającą kilku procent kredytu) oraz dodatkowe koszty, np. opłatę za rozpatrzenie wniosku. Wszystkie te opłaty zwiększają realny koszt kredytu i należy to mieć na uwadze przy porównywaniu ofert.
4. Sprawdzenia, czy prowizję od kredytu i koszt ubezpieczenia samochodu można wliczyć w kredyt. W przeciwnym wypadku musimy się przygotować na kilka tysięcy płatnych gotówką, zanim jeszcze wsiądziemy do naszego samochodu.
Banki preferują swoich klientów i wybrane marki
Przy wyborze kredytu dla siebie możemy spotkać się z sytuacją, w której bank dzieli klientów na „swoich” i „obcych”. Np. Fiat Bank udziela atrakcyjnych kredytów, ale tylko klientom kupującym samochód koncernu Fiata, czyli Fiat, Alfa Romeo, Lancia. Jeśli nie interesuje nas zakup żadnej z wymienionych marek, lepiej udać się do banku, który udziela kredytów na jednakowych warunkach bez względu na kupowaną markę.
Innym sposobem faworyzowania klientów są lepsze warunki kredytowe dla posiadaczy kont osobistych w danym banku. To dość powszechna praktyka, dlatego porównanie ofert kredytów warto rozpocząć od banku, w którym posiadamy rachunek osobisty.
Wkład własny
Jednym z najistotniejszych warunków kredytu samochodowego obok oprocentowania jest wymagany wkład własny. Chociaż coraz częściej można zaciągnąć kredyt bez posiadania wkładu własnego, to jednak dotyczy on zazwyczaj niskich kwot kredytu.
Oprócz wspomnianej wcześniej możliwości uzyskania niższego oprocentowania posiadanie wysokiego wkładu własnego ma jedną istotną zaletę. Pozwala zaciągnąć kredyt w ramach tzw. uproszczonej procedury, która polega na braku konieczności dokumentowania dochodów. Wystarczy wówczas stosowne oświadczenie. Jest to rozwiązanie atrakcyjne dla osób, które nie posiadają stałego zatrudnienia lub prowadzą działalność gospodarczą, lecz mają trudności z udokumentowaniem odpowiedniej wysokości dochodów.
Waluta
Większość banków oferuje kredyt w PLN, EUR lub CHF. Przed podjęciem decyzji o wyborze waluty polecam zrobić sobie krótkie wyliczenie.
Załóżmy, że rata, jaką musimy płacić w PLN, wynosi 900 zł, a rata w EUR to 750 zł.
Różnica wynosi zatem 20% na korzyść euro. O tyle musi wzrosnąć kurs euro, aby rata kredytu zrównała się z ratą płaconą w złotówkach.
W najlepszym razie na kredycie walutowym zaoszczędzimy sporo pieniędzy, gdyż zapłacimy co miesiąc ok. 150 zł mniej niż w przypadku
kredytu w PLN. W najgorszym - kiedy euro podrożeje ponad 20% (co jest bardzo mato prawdopodobne w krótkim okresie) i jego kurs będzie dalej rosnąć, możemy dokonać przewalutowania kredytu na złotówki. Większość banków daje taką możliwość, często bezpłatnie, o ile przewalutowanie jest dokonywane nie częściej niż raz na rok.
Okres kredytowania
Standardowym okresem, na jaki banki udzielają kredytów na nowe samochody, jest 5-8 lat, na używane natomiast 5-6 lat, o ile wiek samochodu i okres kredytowania nie wyniosą więcej niż 12 lat.
Zabezpieczenie kredytu
Banki zazwyczaj wymagają od kredytobiorcy tzw. cesji praw z polisy AC oraz przewłaszczenia samochodu lub zastawu rejestrowego. W praktyce oznacza to, że bank jest współwłaścicielem samochodu do czasu spłaty kredytu, a w przypadku kradzieży samochodu pieniądze z wypłaty polisy AC idą w pierwszej kolejności na spłatę kredytu.
Komentarze
0 comment