views
Pamiętajmy, że najważniejsze jest to, co mówimy. To właśnie na podstawie treści większość ludzi ocenia swoich rozmówców. Według psychologów najlepszym modelem jest pokierowanie rozmową tak,aby 1/3 była o nim, 1/3 o Tobie i 1/3 o innych, ogólnych rzeczach. Jeśli równowaga zostanie zachwiana, Wasza relacja może być zdeformowana. Jeśli to on będzie mówił najwięcej o sobie, staniesz się dziennikarzem, który wypytuje, lub nauczycielem, który przepytuje. To on będzie gwiazdą na scenie, którą Ty będziesz oglądała jako publiczność. Podobnie będzie, jeśli to Ty będziesz w centrum rozmowy. Natomiast jeśli skupicie się na tematach niezwiązanych z Waszą prywatnością, Wasza znajomość może okazać się banalna. Niektórzy nie lubią uzewnętrzniać się przed nowo poznanymi osobami, jednak unikanie mówienia o sobie sprawi, że nie nawiążecie żadnej więzi i nie zmniejszycie dystansu, który jest naturalny przy nowych znajomościach.Dlatego nie rozmawiajcie tylko o polityce, pogodzie, albo nowym kolorze ścian w domu. Skoro spotykacie się z kimś, kto Was interesuje i z kim być może spędzicie więcej czasu, warto się otworzyć i dać poznać.
Inną kwestią jest to, w jaki sposób rozmawiamy z naszym potencjalnym partnerem. Jest to kilka wskazówek, o których każdy wie, a mimo tego ichnie przestrzega. A więc powtórzmy: podczas każdej rozmowy,nie tylko tej na randce, powinnyśmy pamiętać o słuchaniu tego, co mówi druga osoba. Nie jest to banalna rada.Jeśli przysłuchacie się swoim rozmowom lub konwersacjom ludzi,których mijacie i słuchacie każdego dnia, bardzo szybko dojdziecie do wniosku, że każdy człowiek chce wyeksponować w rozmowie siebie i swoje zdanie. Jako przykład można podać dziewczynę, która opowiada grupie swoich koleżanek, jacy mężczyźni się jej podobają. Automatycznym i oczywistym jest, że wszystkie skupione wokół niej dziewczyny zaczną zaraz opowiadać, kto podoba się im.
Jeśli chcecie dać Waszemu rozmówcy do zrozumienia, że naprawdę go słuchacie,nie odpowiadajcie anegdotą na anegdotę. Bądźcie aktywnymi słuchaczkami. Pamiętajcie o gestach i słowach, które utwierdzą mężczyznę w przekonaniu, że go słuchacie. Nie zapominajcie też o kontakcie wzrokowym. Najpierw musicie jednak zaobserwować, jak długo Wasz rozmówca patrzy Wam w oczy. Dopasujcie się do jego rytmu. Nie wgapiajcie się, ale też nie oglądajcie wszystkiego dookoła - to daje wraże nie nie zainteresowania rozmową. Bądźcie też cierpliwe i nie przerywajcie bez powodu. Jeśli nie macie nic ciekawego do powiedzenia na jakiś konkretny temat, najlepiej nie mówcie nic. Nie trzeba gadać dla wypełnienia ciszy. A lepiej też zamilknąć, niż palnąć jakąś głupotę.
Nie zapominajcie też o naszej największej broni – uśmiechu. Niektóre kobiety po prostu zbyt rzadko się uśmiechają. A przecież nic tak nie roztapia męskiego serca, jak ciepły, miły uśmiech i...jego własne imię. Starajcie zwracać się do niego po imieniu tak często, jak to tylko możliwe, ale też nie przesadzajcie. Takie bezpośrednie zwroty zbliżają i tworzą atmosferę zaufania, a wypowiedziane miłym, ciepłym głosem sprawiają, że facet będzie chciał Was słuchać i słuchać. Osiągniecie dobry efekt, jeśli postawicie się w jego sytuacji i spróbujecie poczuć to, co on czuje. Zadawajcie dodatkowe pytania, które potwierdzą, że jesteście zainteresowane tym, co mówi i pokażą mu, że Wy również jesteście interesujące.
I najważniejsze, bądźcie sobą. Jeśli będziecie próbowały być kimś innym,zamiast na mężczyźnie, z którym rozmawiacie, skupicie się na odgrywanej roli i będziecie bardziej spięte. A w końcu chodzi oto, aby spędzić miły wieczór, z perspektywą na kolejne,prawda?
Komentarze
0 comment