views
Gdy jedziesz pociągiem na spotkanie służbowe, zazwyczaj wtedy:
Szef wyznaczył zebranie na 8.00. Jest 7.50, a ty stoisz w gigantycznym korku.
Kierownik dał ci do zrobienia coś, czym do tej pory się nie zajmowałaś. Masz godzinę, by to przygotować.
Jesteś umówiona służbowo na 10.00 z jedną osobą, a na 11.00 z drugą. Nieoczekiwanie obie stają w drzwiach twojego biura jednocześnie.
-
Sprawdzasz w kalendarzu, czy czegoś nie pokręciłaś przy umawianiu spotkań, i na wszelki wypadek przepraszasz każdego z gości.
-
Przedstawiasz sobie gości i proponujesz, żeby ustalili między sobą, który spieszy się bardziej.
-
Prosisz tego, kto jest umówiony na 11.00, żeby chwilę poczekał, i spokojnie załatwiasz sprawy z osobą z 10.00.
Od miesiąca niemal codziennie zostajesz w pracy po godzinach. Szef ciągle powtarza, że sytuacja jest trudna i wszyscy muszą się bardziej mobilizować. Gdy przychodzi piątkowe popołudnie:
-
Wychodzisz tak jak zwykle. Jeśli chcą, żebyś znów siedziała dłużej, niech ci zapłacą za nadgodziny!
-
Siedzisz do nocy, tak naprawdę jednak tylko pozorujesz pracę. Głowa cię boli i nie możesz skupić się na tym, co powinnaś zrobić.
-
Zostajesz w pracy nawet pięć godzin dłużej, po czym wyłączasz komórkę i odpoczywasz przez cały weekend, by nabrać sił na kolejny trudny tydzień.
Test: Jak reagujesz na stres?
-
You got: Stres mobilizuje cię do szukania nowych, niekonwencjonalnych rozwiązań.
Potrzebujesz odrobiny adrenaliny, żeby działać na najwyższych obrotach. Źle znosisz codzienną rutynę, szybko czujesz się znudzona i poszukujesz czegoś, co cię dodatkowo stymuluje. Łatwo rozpoznajesz też sytuację, w której stres staje się przewlekły i zamiast mobilizować, męczy cię i wywołuje apatię. Potrafisz wtedy powiedzieć „dość" i zrelaksować się, choćby w środku burzy szalejącej w firmie. RADA:Uważaj na to, co robisz, kiedy w pracy jest milo i spokojnie. Twoja potrzeba adrenaliny sprawia, że możesz łatwo wdać się wtedy w niepotrzebną awanturę lub zażądać zmian, które w efekcie będą dla ciebie bardzo niekorzystne.
-
You got: Stres sprawia, że nie jesteś w stanie normalnie funkcjonować.
Wystarczy plotka, że będą zwalniać, abyś nie spala całą noc. Groźny wzrok szefa powoduje, że drżą ci ręce. Presja czasu albo wyniku, który musisz osiągnąć, odbiera ci zdolność jasnego myślenia i cię paraliżuje. Aby dobrze pracować, potrzebujesz spokoju. Gdy czujesz, że ktoś cię docenia, pracujesz znakomicie. RADA:Naucz się relaksować. Na początek wystarczy głębokie, powolne oddychanie i liczenie w myślach do 10. Poszukaj zajęć jogi lub tai-chi, które cię wyciszą. Jeśli często zdarzają ci się ataki paniki lub widzisz wszystko w czarnych barwach, porozmawiaj z psychoterapeutą lub lekarzem psychiatrą. Nie ordynuj sobie leków uspokajających na własną rękę!
-
You got: Należysz do grona osób stresoodpornych, przynajmniej jeśli chodzi o pracę.
Albo twoja pozycja w firmie jest tak wysoka, że nie martwisz się wizją zwolnienia, albo uważasz, że praca nie jest najważniejsza w twoim życiu. Bez względu na atmosferę panującą w firmie, ty po prostu robisz swoje, w tempie, które ci odpowiada. Szef na urlopie i pełen luz? Pracujesz tak samo wydajnie jak wtedy, gdy wszyscy biegają z obłędem w oczach. RADA:Postaraj się, by twoja postawa nie została uznana za arogancję. Ani szefowie, ani współpracownicy nie lubią osób, które manifestują, że praca niespecjalnie je obchodzi! Zastanów się też, czy naprawdę tak czujesz, czy to tylko maska, którą zakładasz, by ukryć np. własną niepewność.
Komentarze
0 comment