Cukier - dlaczego należy go ograniczyć dzieciom
Cukier - dlaczego należy go  ograniczyć dzieciom
Cukierki, ciastka, batoniki. w prezencie od babci, w nagrodę za dobre zachowanie, na pocieszenie. choć to trudne, z tych pustych kalorii trzeba zrezygnować

Po zjedzeniu czegoś słodkiego, kiedy gwałtownie wzrasta poziom glukoz}' we krwi, mamy dobre samopoczucie i odczuwamy przypływ energii. Ale poziom glukozy szybko spada i pojawia się wtedy zły nastrój. W takiej sytuacji dzieci zaczynają się domagać następnej porcji słodyczy. A przecież cukier jedzony w nadmiernych ilościach tuczy, wypłukuje z organizmu witaminy z grupy B i elektrolity, jest odpowiedzialny na poziom cholesterolu, miażdżycę, osłabienie odporności oraz próchnicę zębów. Pozbawiony składników mineralnych i witamin, zawiera tylko puste kalorie (w 100 gaż 405 kcal).

Bez cukru

Pierwsze pól roku życia, zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia, dziecko powinno być karmione wyłącznie piersią. Nie musi dostawać dodatkowych płynów. Ale maluch karmiony sztucznie modyfikowaną mieszanką, która jest gęstsza, może odczuwać pragnienie. Lepiej podać mu wtedy kilka łyżeczek czystej wody niż słodzoną herbatkę. W drugim półroczu życia, gdy dieta niemowlęcia ulega znacznemu poszerzeniu, kupujemy słoiczki z potrawami dla dzieci. Trzeba dokładnie sprawdzać, jaki jest skład kaszek, kiełków, zupek, deserków czy soczków, i wybierać tylko te, które nie są dosładzane. Niektórzy rodzice popełniają błąd, dodając do posiłków dla niemowląt miód. A tymczasem nie wolno go podawać do 12. miesiąca życia, bowiem działa alergizująca W miodzie mogą być także przetrwalniki bakterii - w organizmie dziecka rozwijają się bakterie, które wydzielają groźną toksynę (botulinę), a flora jelitowa niemowlęcia jest zbyt słaba, by je zwalczyć. Smaczne, bo kwaśne Panuje u nas przekonanie, ze dziecko powinno jeść potrawy słodzone. Rodzice do nich przywykli i zgodnie ze swoimi upodobaniami przygotowują posiłki dla maluchów. Tymczasem dzieci do 3. roku życia bardzo chętnie jedzą potrawy o smaku naturalnym, nawet kwaśnym, o ile w okresie niemowlęcym nie zostały przyzwyczajone do cukru. Ponieważ przypadnie im do gustu niesłodzony kompot owocowy, nie warto ich organizmów obciążać dodatkowymi pustymi kaloriami. Problem zaczyna się u dzieci starszych, które nawiązują kontakty z rówieśnikami w przedszkolach i na placach zabaw. Tam poznają smak cukierków, żelek, czekoladek i lodów. Nie trzymajmy więc w domu zapasu cukierków i innych „pyszności". Zamiast owoce, np. morele  naturalny i pełnowartościowy produkt, który zawiera witaminy, składniki mineralne i pierwiastki śladowe. Cukier na wadze Słodycze powodują wydzielanie endorfin, czyli tzw. hormonów przyjemności. Nawet poważne pisma pediatryczne polecają podawanie bardziej niż zwykle osłodzonych mieszanek w trakcie szczepienia niemowlęcia. Sami, w trudnych dla nas chwilach, chętnie sięgamy po czekoladę czy landrynki, by „zajeść” stres albo ból. Ale dając plączącemu dziecku lizaka, starajmy sir zachować umiar. Jedzenie nadmiernej ilości słodyczy może prowadzić do nadwagi, a następ-nie do otyłości. W ostatnich latach zarejestrowano u nastolatków przypadki cukrzycy typu 2, która do niedawna w ogóle nie dotykała młodych ludzi. Nie lekceważmy więc problemu i starajmy się, by nasze dzieci już na starcie nie były obciążone kłopotami ze zdrowiem Jeśli trzeba, zmieńmy nawyki żywieniowe całej rodziny. W wielu krajach maluchy dostają słodycze tylko raz w tygodniu -nie protestują, ale z niecierpliwością czekają na ten dzień

Komentarze

https://minds.pl/assets/images/user-avatar-s.jpg

0 comment

Nikt jeszcze nie napisał komentarza!