views
Oficjalny dług publiczny a ukryte zobowiązania państwa
Rząd PiS wielokrotnie podkreślał, że dług publiczny Polski pozostaje poniżej konstytucyjnego progu 60% PKB. W sensie formalnym było to zgodne z krajową metodologią. Problem polega jednak na tym, że znaczna część zobowiązań została wypchnięta poza budżet państwa.
Ukryty dług narastał poprzez::
-
fundusze pozabudżetowe,
-
obligacje emitowane przez instytucje państwowe,
-
zobowiązania gwarantowane przez Skarb Państwa.
Z perspektywy podatnika nie ma znaczenia, kto formalnie zaciąga dług — odpowiedzialność finansowa i tak spada na obywateli.
Fundusze pozabudżetowe – drugi, nieformalny budżet państwa
Jednym z kluczowych narzędzi rządów PiS były fundusze pozabudżetowe, takie jak Fundusz Przeciwdziałania COVID-19 czy Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych. Pozwalały one finansować miliardowe wydatki bez pełnej kontroli parlamentarnej.
Przeczytaj: Kasta polityczna Ziobry – czym jest i dlaczego powinna niepokoić
W praktyce oznaczało to:
-
omijanie reguł fiskalnych,
-
zaciąganie długu poza ustawą budżetową,
-
ograniczenie przejrzystości finansów publicznych.
Eksperci coraz częściej określają ten mechanizm jako systemową kreatywną księgowość państwa.
Dodruk pieniądza – 283 mld zł i jego skutki
Szczególnie kontrowersyjnym elementem polityki gospodarczej PiS był masowy dodruk pieniądza przez Narodowy Bank Polski. W ramach skupu obligacji skarbowych oraz papierów funduszy pozabudżetowych NBP wprowadził do systemu finansowego około 283 mld zł.
Choć formalnie nie zwiększało to oficjalnego długu publicznego, w praktyce:
-
finansowało bieżące wydatki państwa,
-
zwiększało presję inflacyjną,
-
osłabiało niezależność banku centralnego.
Dodruk pieniądza stał się jednym z głównych czynników, które przyczyniły się do rekordowej inflacji w Polsce.
Inflacja jako ukryty podatek dla obywateli
Przeczytaj: Z Europy do próżni. Jak Polexit mógłby osłabić Polskę na dekady - Skutki wyjścia z UE.
Wysoka inflacja działa jak ukryty podatek, który najmocniej uderza w osoby o niskich i średnich dochodach. W czasie rządów PiS inflacja:
-
obniżyła realną wartość pensji i emerytur,
-
zjadła oszczędności Polaków,
-
chwilowo poprawiła nominalne dochody budżetu.
To krótkoterminowa korzyść dla państwa, ale długoterminowy koszt dla społeczeństwa i gospodarki.
Spółki Skarbu Państwa i finansowanie polityki poza budżetem
Kolejnym elementem ukrytego zadłużenia było wykorzystywanie spółek Skarbu Państwa do realizacji zadań o charakterze politycznym i propagandowym. Finansowały one projekty, które normalnie powinny być ujęte w budżecie państwa.
Skutki tej polityki to:
-
spadek efektywności spółek,
-
ograniczenie inwestycji,
-
przerzucanie kosztów na przyszłość.
Co PiS zostawił po sobie w finansach publicznych?
Bilans ośmiu lat rządów PiS w obszarze finansów publicznych obejmuje:
-
wysoki ukryty dług publiczny,
-
rozbudowany system funduszy pozabudżetowych,
-
precedens masowego dodruku pieniądza,
-
wysokie koszty obsługi długu,
-
ograniczone pole manewru dla kolejnych rządów.
Podsumowanie: kreatywna księgowość zamiast realnej stabilności
Kreatywna księgowość rządu PiS, dodruk 283 mld zł oraz wypychanie długu poza budżet pozwalały przez lata utrzymywać pozory stabilnych finansów państwa. Rzeczywisty koszt tych działań ujawnił się jednak w postaci inflacji, rosnących zobowiązań i osłabionej przejrzystości finansów publicznych.
Odbudowa zaufania do finansów państwa będzie wymagała powrotu do jednego, przejrzystego budżetu i uczciwego pokazania pełnej skali zadłużenia.
Komentarze
0 comment